≡ Menu
malzenstwojestdobre.pl
tematy: rozmowy o…

Zastanawiam się, jak często na pytanie: „Co u Ciebie słychać?” słyszę, bądź rzucam w odpowiedzi tradycyjne: „Nic nowego”; „Po staremu” czy „Jakoś leci”? Bezpieczne i zbywające, trudno z takiej wypowiedzi wywnioskować więcej, niż to, że nie mamy sobie na tę chwilę zbyt wiele do powiedzenia. Można zrozumieć, jeśli kontakt dotyczy osób, z którymi łączy nas pobieżna relacja, bądź relacja, której z takich czy innych powodów nie decydujemy się pogłębiać (a do tego mamy pełne prawo). Co dzieje się jednak wówczas, gdy na takim poziomie poprzestajemy w relacji z Mężem czy Żoną, z którym / z którą zdecydowaliśmy się spędzić całe nasze życie? A nasze spotkania z ludźmi, rozmowy, emocje przeżywane w ciągu dnia, który składa się na nasze doświadczenie życiowe? Która opcja przeważa w naszych rozmowach z przyjaciółmi, z najbliższymi, z Mężem, czy z Żoną?

Odpowiedź a) Nic nowego…
Odpowiedź b) Całe mnóstwo, tylko od czego zacząć?

ZESPÓŁ www.malzenstwojestdobre.pl