≡ Menu
malzenstwojestdobre.pl
samorozwój

Konsekwencja to  pięta achillesowa rozwoju. Zawsze przyjdzie kryzys. Dlatego w chwili kryzysu zrobię cokolwiek dobrego, co sprawi mi choć odrobinę przyjemności.

Na pewnym etapie rozwój wymaga ode mnie / od Ciebie wysiłku i świadomości. W którym punkcie jesteśmy? Dokąd chcielibyśmy dojść? Jakie korzyści pragniemy osiągnąć i jaki koszty jesteśmy gotowi ponieść? Rozwój wymaga również konsekwencji. Obrawszy cel opracowujemy „strategię działania” – kolejność kroków („kamieni milowych”), które będziemy konsekwentnie podejmować, by dany cel osiągnąć. A konsekwencja to… pięta achillesowa rozwoju. Zawsze przyjdzie kryzys i moment, kiedy nie będziemy mieli ochoty ruszyć palcem u nogi lub będziemy kląć jak szewc, nie mówiąc o realizacji naszych szczytnych rozwojowych zamierzeń. Warto odpowiednio wcześniej „pozarządzać ryzykiem” zniechęcenia i opracować „alternatywny plan działania”. „Ok, skoro dzisiaj żadna siła nie zmusi mnie do popracowania nad XYZ, to zrobię cokolwiek dobrego w obszarze XYZ, co sprawi mi choć odrobinę… przyjemności”. I warto zastanowić się, po czym rozpoznam / rozpoznasz, że kolejny etap już za nami? A potem koniecznie sprawić sobie jakąś przyjemność i uczyć cieszyć się choćby najdrobniejszym sukcesem.

ZESPÓŁ www.malzenstwojestdobre.pl